Książki, których jeszcze nie znamy

person using inspire typewriter
Photo by rawpixel.com on Pexels.com

Rok 2020 będzie Rokiem Leopolda Tyrmanda w Polsce. To świetna okazja, by życie i twórczość tego pisarza obrać za temat badań naukowych w nadchodzącym roku.

Wraca moda na Tyrmanda. Marginalizowany przez lata powieściopisarz i publicysta przeżywa dziś w Polsce swój pośmiertny benefis. W historii rodzimej literatury zapisał się, jako autor powieści Zły (powieści o superbohaterze!) oraz Dziennika 1954, będącego wnikliwym studium komunizmu. Utrzymujący do połowy lat sześćdziesiątych status celebryty twórca, w 1965 opuścił Polskę i nigdy do niej wrócił. W USA został cenionym publicystą, podczas gdy w ojczyźnie objęto go zakazem druku, zaocznie skreślono też ze Związku Literatów Polskich i PEN Clubu.

Mimo to, komunizm zahibernował legendę „człowieka w kolorowych skarpetkach” i gdy Polska stała się wolna, rodzima kultura o Tyrmandzie znów sobie przypomniała.

Chociaż Lolek funkcjonuje w niej na coraz większych prawach, to jednak wciąż w narracji o nim dominują bardziej aspekty biograficzno-towarzyskie, niż literackie, benefis w świecie kultury popularnej również trwa: wystarczy sprawdzić na Instagramie #leopoldtyrmand.

Na szczęście to właśnie na Wydziale Filologicznym UMK zrodziła się ponad dekadę temu idea wskrzeszenia Tyrmanda dla literaturoznawców. Dziś pisarz doczekał się spisanej przez autora niniejszego wpisu biografii. Czy to jednak znaczy, że wszystko o Tyrmandzie napisano?

Nic podobnego! Jego literatacki dorobek wciąż czeka na interpretacyjny wielogłos. Jeśli chodzi Wam więc po głowie wybór tematu pracy zaliczeniowej lub dyplomowej z literatury lub jej historii czy też antropologii kultury, Lolek Tyrmand jest tematem wciąż czekającym na odkrycie. Zły, to opowieść o „człowieku o białych oczach”, ratującym warszawiaków przed agresją ulicznych szajek. Filip pokazuje wojenną tułaczkę z perspektywy polskiego Żyda, który udaje w Niemczech Francuza. Dziennik 1954 demaskuje komunizm i układy towarzyskie, które autor jeszcze dobitniej rozbiera na czynniki pierwsze w Życiu towarzyskim i uczuciowym. Podróż do USA opisuje w błyskotliwych Zapiskach dyletanta. A przy okazji, Tyrmand przyjaźni się z Konwickim, Herbertem, Kisielewskim, Dygatem, czy Mrożkiem, z którym korespondencję niedawno wydano. Tematy wymieniać można długo!

Jedno jest pewne. Naukowa praca może okazać się przygodą życia, jeśli tylko się postaramy. Bo historii do odkrywania zawsze będzie więcej, niż tych, które już znamy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s